wtorek, 19 maja 2015

NA BOBA

Hej :) 


Jak Wam minął weekend? Mi zdecydowanie za szybko.. :p 
Eh ale już niedługo kolejny ;) 

Dziś dla Was kolejna fryzurka zrobiona jeszcze przed moim wyjazdem. Tym razem strzyżenie.

Jest to łagodna wersja boba z delikatnie dłuższymi bokami. 






Cięcie na boba można zrobić na masę różnych sposobów: mocno wycieniowany tył, dużo dłuższe boki, z grzywką do boku albo na prosto itp. Generalnie jest to idealna fryzura dla okrągłej i kwadratowej twarzy, ponieważ optycznie ją wysmukla i wyszczupla.
Unikać jej powinny osoby z trójkątnym typem twarzy, ponieważ dłuższe boki sprawią, że szpiczasty podbródek stanie się jeszcze dłuższy i bardziej wyrazisty. 

 


Tyle na dzisiaj :) 
Buziaki :*

środa, 13 maja 2015

WESELNIE I KWIATOWO

Hej!!

Wiem, że się STRASZNIE zaniedbałam z pisaniem i fryzurkami ale uwierzcie naprawdę nie miałam czasu :(
Aktualnie przebywam w Anglii i poznaje tutejsze trendy ;) 

Niedługo Wam pokaże co tu się nosi "na salonach" ;) 

Na tą chwile mam dla Was fryzurkę, którą zrobiłam jeszcze przebywając w Polsce. Jest to propozycja dla Pań Młodych.



Włosy najpierw zakręciłam na prostownicy i utrwaliłam je lakierem. Następnie natapirowałam górę i podpięłam wszystko asymetrycznie na jedną stronę. Całość wykańczają piękne storczyki, frezje i goździki.






Na dzisiaj to tyle.
 Jednak za moją nieobecność nazbierałam troszkę nowości więc już niedługo spodziewajcie się kolejnych fryzur. Wróciłam :)
Buziaki ! :* 


piątek, 2 stycznia 2015

NOWOROCZNA METAMORFOZA

Szczęśliwego Nowego Roku!!!



Mam nadzieje że spędziliście hucznie Sylwester i przyjęliście ten Nowy Rok szampańsko ;)

Jakieś postanowienia noworoczne? 
Ja ich troche mam ale nie zdradze na razie bo sie nie spełnią :p 

Nowy Rok to czas wielkich zmian i planów.. tak mówią podobno ;) Z racji tego pokaże Wam na jaką zmianę odważyła się moja koleżanka Kinga :) 

Kolor wyjściowy jaki miała to spłukane bordo z jej naturalnym odrostem. Mniej więcej coś takiego :




Nasz cel to fiolet :D 

Z racji tego, że czerwony pigment bardzo ciężko wybić z włosów musiałam je rozjaśnić. 
Zmieszałam rozjaśniacz z 9% wodą i nałożyłam najpierw na same końcówki. Kingi włosy mimo tego, że są dość cienkie, bardzo ciężko się rozjaśniają. Końcówki trzymałam, aż 30 min i potem dosłownie na 5 min nałożyłam rozjaśniacz na odrost. Efekt był następujący :




Mając tak przygotowane włosy zabrałam się za nakładanie już odpowiedniego koloru. Użyłam tonera z firmy Subrima:  Mad Touch, odcień Mystic Purple. Cena ok 50 zł.



Konsystencja tego preparatu jest żelowa i dość płynna. Bardzo mocny pigment, który błyskawicznie łąpie skórę i włosy. Czas trzymania go na włosach to ok 20-30 min. Musiałam nałożyć go dwukrotnie, ponieważ za pierwszym razem gdzieniegdzie wybijało dalej czerwień. Drugie nałożenie dało nam naturalne i całkiem ciekawe pokrycie bez efektu peruki. 



To niebieskie pasemko to dopinka dla urozmaicenia całości :)




I co Wy na to ? :)

Życzę Wam wszystkim, aby ten rok przyniósł same cudowne i szalone chwile :) 

Buziaki ;*

niedziela, 14 grudnia 2014

COŚ DLA PANÓW

Hej :)

Dziś dla odmiany propozycja dla Panów.

Najpierw mała metamorfoza.

Przed strzyżeniem:



I po strzyżeniu. 





Jest to strzyżenie klasyczne.
 Boki zostały wycieniowane maszynką nakładkami od 6 mm do 12 mm. Górę natomiast obcięłam nożyczkami układając włosy na bok. 

W tym roku wśród męskich strzyżeń króluje styl "na piłkarza", dlatego też w tym poście mam dla Was przykład takiej oto fryzury. 
Wyżej wersja grzeczna, a teraz wersja troszkę bardziej urozmaicona...





 Technika taka sama jak pisałam wyżej, z tą różnicą że włosy są wycieniowane od zera. Dodatkowym elementem awangardowym w tym uczesaniu stanowi wzorek i przedziałek.

A Wy którą wersje wolicie ?:) 

Dobrej nocki :*
 


poniedziałek, 24 listopada 2014

NIEBIESKOWŁOSA

HEJKA :)


Witam Was jak zwykle po dłuższej przerwie ale mając w zanadrzu kilka nowości ;)

Zacznę od małych newsów ;) Od trzech dni nie zastaniecie mnie już w moim ukochanym Nowym Sączu, ponieważ wyjechałam do Anglii i nie wiem kiedy wrócę :p Przed wyjazdem udało mi się zrobić jeszcze kilka ciekawych metamorfoz, w tym mojej Justynki fryzjerki. A pro po ona również wyjechała do UK kilka dni przede mną i postanowiła trochę zaszaleć przed wyjazdem ;) 


Pamiętacie jej różowe włosy? 


Ostatni raz robiła ten kolor na swoje wesele w połowie sierpnia i od tamtej pory do końca października czekała aż zbleknie.

Uzyskała odcień perłowo-różowy, którego niestety nie mam na zdjęciu. Był on jednak dla nas za ciemny więc musiałyśmy rozjaśnić włosy.



 
Oczywiście nie udało nam się uzyskać jednolitego blondu, ponieważ fragmentami róż zbyt mocno wchłonął się we włosy. Ale mimo wszystko miałyśmy dość dobrą podstawę do nałożenia niebieskiego tonera.

Bardzo ważne jest aby toner nakładać dokładnie i cienkimi pasmami.

 



Folia aby wytworzyć ciepło, żeby kolor lepiej się wchłonął

Mimo bardzo starannego nakładania koloru nie uzyskałyśmy idealnie niebieskich włosów. Otrzymałyśmy morski odcień z końcówkami i fragmentami błękitnymi. Całkiem ładnie to wyglądało, a przynajmniej nam się podobało :) Efekt ten zawdzięczamy prawu mieszania kolorów : niebieski + żółty = zielony :)
Zobaczcie efekt :)





Kolejne nałożenie tonera powinno już idealnie pokryć włosy i dać przepiękny niebieski kolor.

To tyle z szaleństw włosowych na dziś :) Pozdrowienia z Hounslow i miłego wieczoru ;*