środa, 10 czerwca 2015

METAMORFOZA OMRE

Hej :)

Przygotowałam dla Was małą metamorfozę.

Początkowo włosy mojej klientki były w kolorze spłowiałego średniego brązu z odcieniami bordo, oraz dużym ciemnym odrostem. 




Naszym celem było czerwono-rude ombre. 

W związku z tym najpierw rozjaśniłam 3/4 długości włosów. Użyłam do tego rozjaśniacza z Matrixa i wody 9% . 


Czas trzymania to ok 20 min. Na bieżąco obserwowałam jak włos reaguje. Gdy efekt był już zadowalający zmyłam rozjaśniacz i umyłam głowę bardzo dokładnie szamponem. Nie nakładałam odżywki, ponieważ czekało mnie jeszcze nałożenie koloru. 

Po wysuszeniu włosów porządnie je rozczesałam i przygotowałam dwie farby:
Matrix  5RR+   na odrost i trochę więcej
Matrix  8CC  na środkową część włosów

Końcówek nie musiałam już farbować, ponieważ po rozjaśnianiu udało mi się osiągnąć idealny odcień. 

Farbę przytrzymałam 40 min. 

Oto efekt końcowy: 








Spodobało mi się to ombre.. Chyba też pokombinuje z moimi włosami ;) 

Buziaki :**

wtorek, 2 czerwca 2015

WESELNE UPIĘCIE

Hej :) 


Jak zwykle pisze po nocy, bo przez dzień zalatana.. Z racji tego, że rozpoczął się okres wesel mam dla Was pierwszą Panią Młodą. Czesanie prosto z angielskich salonów na polskiej klientce ;) Jak zobaczycie wciąż są modne lekkie upięcia, warkocze i kwiaty. To już chyba zostanie klasyką upięć ślubnych.

Naszą inspiracją było to zdjęcie


 A oto moja praca


Wykonanie:

Oddzielam tył i przód osobno. Włosy z tyłu tapiruje u nasady, a następnie kręcę na prostownicy. Z samego przodu pozostawiam włosy luzem, a z pozostałych robię "opaskę" z warkocza od ucha do ucha. Końcówkę warkocza chowam w lokach, które upinam w luźnego koka. Włosy pozostawione z przodu delikatnie wywijam prostownicą na zewnątrz i dopinam je do reszty fryzury. Na koniec przyozdabiam upięcie kwiatuszkami (w tym przypadku są to gipsówki) i mocno utrwalam lakierem. Finalny efekt uzyskuje poprzez spryskanie całości nabłyszczaczem. 










Pani Młoda bardzo zadowolona i mam nadzieje, że Wam też się podoba :) 

Kisski :*

wtorek, 19 maja 2015

NA BOBA

Hej :) 


Jak Wam minął weekend? Mi zdecydowanie za szybko.. :p 
Eh ale już niedługo kolejny ;) 

Dziś dla Was kolejna fryzurka zrobiona jeszcze przed moim wyjazdem. Tym razem strzyżenie.

Jest to łagodna wersja boba z delikatnie dłuższymi bokami. 






Cięcie na boba można zrobić na masę różnych sposobów: mocno wycieniowany tył, dużo dłuższe boki, z grzywką do boku albo na prosto itp. Generalnie jest to idealna fryzura dla okrągłej i kwadratowej twarzy, ponieważ optycznie ją wysmukla i wyszczupla.
Unikać jej powinny osoby z trójkątnym typem twarzy, ponieważ dłuższe boki sprawią, że szpiczasty podbródek stanie się jeszcze dłuższy i bardziej wyrazisty. 

 


Tyle na dzisiaj :) 
Buziaki :*

środa, 13 maja 2015

WESELNIE I KWIATOWO

Hej!!

Wiem, że się STRASZNIE zaniedbałam z pisaniem i fryzurkami ale uwierzcie naprawdę nie miałam czasu :(
Aktualnie przebywam w Anglii i poznaje tutejsze trendy ;) 

Niedługo Wam pokaże co tu się nosi "na salonach" ;) 

Na tą chwile mam dla Was fryzurkę, którą zrobiłam jeszcze przebywając w Polsce. Jest to propozycja dla Pań Młodych.



Włosy najpierw zakręciłam na prostownicy i utrwaliłam je lakierem. Następnie natapirowałam górę i podpięłam wszystko asymetrycznie na jedną stronę. Całość wykańczają piękne storczyki, frezje i goździki.






Na dzisiaj to tyle.
 Jednak za moją nieobecność nazbierałam troszkę nowości więc już niedługo spodziewajcie się kolejnych fryzur. Wróciłam :)
Buziaki ! :* 


piątek, 2 stycznia 2015

NOWOROCZNA METAMORFOZA

Szczęśliwego Nowego Roku!!!



Mam nadzieje że spędziliście hucznie Sylwester i przyjęliście ten Nowy Rok szampańsko ;)

Jakieś postanowienia noworoczne? 
Ja ich troche mam ale nie zdradze na razie bo sie nie spełnią :p 

Nowy Rok to czas wielkich zmian i planów.. tak mówią podobno ;) Z racji tego pokaże Wam na jaką zmianę odważyła się moja koleżanka Kinga :) 

Kolor wyjściowy jaki miała to spłukane bordo z jej naturalnym odrostem. Mniej więcej coś takiego :




Nasz cel to fiolet :D 

Z racji tego, że czerwony pigment bardzo ciężko wybić z włosów musiałam je rozjaśnić. 
Zmieszałam rozjaśniacz z 9% wodą i nałożyłam najpierw na same końcówki. Kingi włosy mimo tego, że są dość cienkie, bardzo ciężko się rozjaśniają. Końcówki trzymałam, aż 30 min i potem dosłownie na 5 min nałożyłam rozjaśniacz na odrost. Efekt był następujący :




Mając tak przygotowane włosy zabrałam się za nakładanie już odpowiedniego koloru. Użyłam tonera z firmy Subrima:  Mad Touch, odcień Mystic Purple. Cena ok 50 zł.



Konsystencja tego preparatu jest żelowa i dość płynna. Bardzo mocny pigment, który błyskawicznie łąpie skórę i włosy. Czas trzymania go na włosach to ok 20-30 min. Musiałam nałożyć go dwukrotnie, ponieważ za pierwszym razem gdzieniegdzie wybijało dalej czerwień. Drugie nałożenie dało nam naturalne i całkiem ciekawe pokrycie bez efektu peruki. 



To niebieskie pasemko to dopinka dla urozmaicenia całości :)




I co Wy na to ? :)

Życzę Wam wszystkim, aby ten rok przyniósł same cudowne i szalone chwile :) 

Buziaki ;*