wtorek, 2 czerwca 2015

WESELNE UPIĘCIE

Hej :) 


Jak zwykle pisze po nocy, bo przez dzień zalatana.. Z racji tego, że rozpoczął się okres wesel mam dla Was pierwszą Panią Młodą. Czesanie prosto z angielskich salonów na polskiej klientce ;) Jak zobaczycie wciąż są modne lekkie upięcia, warkocze i kwiaty. To już chyba zostanie klasyką upięć ślubnych.

Naszą inspiracją było to zdjęcie


 A oto moja praca


Wykonanie:

Oddzielam tył i przód osobno. Włosy z tyłu tapiruje u nasady, a następnie kręcę na prostownicy. Z samego przodu pozostawiam włosy luzem, a z pozostałych robię "opaskę" z warkocza od ucha do ucha. Końcówkę warkocza chowam w lokach, które upinam w luźnego koka. Włosy pozostawione z przodu delikatnie wywijam prostownicą na zewnątrz i dopinam je do reszty fryzury. Na koniec przyozdabiam upięcie kwiatuszkami (w tym przypadku są to gipsówki) i mocno utrwalam lakierem. Finalny efekt uzyskuje poprzez spryskanie całości nabłyszczaczem. 










Pani Młoda bardzo zadowolona i mam nadzieje, że Wam też się podoba :) 

Kisski :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz